Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą papierowa wiklina. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą papierowa wiklina. Pokaż wszystkie posty

30.05.2014

Papierowa wiklina koszyki

Znów recykling :)
tym razem drugie życie gazet :) i mój drugi w życiu zaczęty i skończony komplet koszyczków !!! :)
Ta wiklina zaczyna mnie wkręcać ;)




27.04.2014

Papierowa wiklina koszyki

podejście numer dwa :)
W ubiegłym roku naskręcałam rurek, które czekały rok na wenę. Wena nastała wraz z potrzebą prezentu na imieniny dla pewnej wyjątkowej osoby :) Oto moje pierwsze koszyki :)



17.03.2013

Pierwsze koty za płoty...

Przysiadłam w ciszy i spokoju :) i postanowiłam coś upleść :) a że szkoda mi było tych ładnych równiutkich rurek to na pierwsze podejście wzięłam te nieforemne (różna długość, grubość i jakość). Myślałam, że gorzej mi pójdzie ale nawet jestem zadowolona z końcowego efektu :)
Oto mój pierwszy koszyczek z plecionym dnem, serce i jajca :)
Teraz wszystko upchnięte w szafkę czeka na farbę lub coś tam innego co nada im kolor :)





20.02.2013

Papierowa wiklina początki

Papierowa wiklina zawsze mnie fascynowała ale jakoś nigdy czasu nie było żeby z tym ruszyć.
Wczoraj miałam trochę wolniejszy dzień wiec pocięłam gazety i zabrałam się ostro do pracy.
Rurki - moje pierwsze w życiu !!! 
Radość trwała krócej niż się spodziewałam. Za krótkie, za długie, za grube i tak w kółko :(
Mimo iż paski gazet były jednakowe to pierwsze sztuki miały rozbieżność w długości ok 15 cm. kolejne ok. 5 cm. a te ostatnie tylko 1 cm.!!!! Trening czyni mistrza !!! (przesadziłam z tym mistrzem-wybaczcie :)

Będę pleść!!! jak pozbędę się odcisków, bo dziś to nawet szydełka utrzymać w palcach nie mogę :(
Efekt końcowy - dwa bolące odciski i prawie 300 szt. rurek!!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...