Karteczka na rocznicę ślubu. Baza pociągnięta gesso przez maskę, kilka tekturek, kalka techniczna, piórko zabrane z plaży, kwiatuszki i wycinanki z wykrojników oraz embossingowy motylek :)
I druga, bardzo podobna do pierwszej, na 50 rocznicę ślubu. Miała być koniecznie szara, bo jubilaci uwielbiają ten kolor.









Piękna kartka.
OdpowiedzUsuńFantastyczna :)
OdpowiedzUsuńGratuluję!śliczna kartka!
OdpowiedzUsuńPiękna kartka.
OdpowiedzUsuńAleż się dzieje na tej kartce, śliczna jest:)
OdpowiedzUsuńPiękna praca :) Dziękujemy za wspólną zabawę w Klubie Twórczych Mam.
OdpowiedzUsuńKartka w cudownym klimacie:) Dziękuje za udział w wyzwaniu na blogu Przyda Się ! Pozdrawiam -Gosia
OdpowiedzUsuńTyle warstw...a wszystko wciąż wygląda tak niezwykle delikatnie! Rewelacyjny efekt!
OdpowiedzUsuńDzięki za wspólną zabawę w wyzwaniu GP w Klubie Twórczych Mam :)
Beautiful card! Thank you for sharing and good luck!
OdpowiedzUsuńHugs, Randi DT LemonCraft :)
Piekna kartka. Stonowane kolory, przez to panuje na niej taki spokoj. Jak takie kartki pakujesz? Robisz sama koperty czy moze uzywasz pudelek?
OdpowiedzUsuń