Uwielbiam recykling :)
Zielona baza to okładka starego kalendarza, kwiaty i listki wycięłam dziurkaczem z książki. Trochę perełek w płynie, napis i mamy prosty sposób na zakładkę :)
Misterna koronka frywolitkowa tym razem jako ozdoba szyi . Koleżanka bardzo zadowolona z prezentu :) Jak myślicie, która wersja jest ładniejsza, z wstążką czy bez?
edit.
otrzymałam wyróżnienie w wyzwaniu na blogu KTM :)
Prezenty rozdane, część wysłana pocztą, jedne dawno dotarły a inne jeszcze nie :(
ale te co dotarły mogę Wam już pokazać :)
Bombeczki szydełkowe, moje kule ażurowe, delikatne w formie i białe jak śnieg :) były prezentem dla trzech koleżanek :)